Co z tym SEO?

Penguin UpdateZapewne wiele osób zawodowo zajmujących się SEO w ostatnich tygodniach zadaje sobie to pytanie. Wszechwładny Google po ostatniej zmianie algorytmu, znanej pod nazwą Penguin update daje wyraźnie do zrozumienia, że zamierza ostatecznie rozprawić się z ciemną stroną SEO, a głównie ze spamerami.

W skrócie: Penguin Update jest algorytmem, który pod koniec kwietnia zebrał swoje żniwa w postaci ukarania wielu witryn za działania spamerskie i w szczególności bierze na celownik serwisy, które zostały stworzone w celu sztucznej manipulacji wynikami za pomocą linków.

Jak wiadomo w sieci można spotkać się z różnorodnymi formami spamu. Algorytm, o którym mowa nie jest oczywiście doskonały, w związku z czym wiele witryn zostało niesłusznie ukaranych, natomiast część witryn, które ewidentnie zaliczyć można do spamerskich – uniknęło kary.

W tym miejscu skupię się jednak na najbardziej istotnej kwestii związanej z algorytmem, a mianowicie na sytuacji, gdy faktycznie nasze działania były niezgodne z wytycznymi Google.

Jak po kopniaku Pingwina wyjść z doła :)

Pierwszą i najważniejszą kwestią, o której musimy nieustannie pamiętać, jest stosowanie się do wszelkich wytycznych Google. Jeśli nasze działania oparte były na technikach spamerskich, musi zlikwidować wszystkie tego oznaki, a zatem usunąć WSZYSTKIE spamerskie linki. Nie ma co liczyć na to, że gdy usuniemy tylko część „najcięższych” linków, Google nam przebaczy. Ważne jest bowiem, aby witryna i jej otoczenie zostało całkowicie wyczyszczone z tego typu linków. Jeśli korzystaliśmy z systemów wymiany linków, musimy dokładnie sprawdzić, czy po wyłączeniu linków zostały one faktycznie usunięte z serwisów. Dotyczy to również linków umieszczonych na stronach zapleczowych nawet tych, które według nas można by uznać za wartościowe.

Jeśli w Narzędziach dla Webmasterów otrzymaliśmy powiadomienie o naruszeniu wytycznych, należy bezwzględnie je poprawić. Na koniec warto dokładnie przeanalizować naszą witrynę pod kątem wytycznych Google i usunąć wszelkie oznaki niezgodnych z nimi działań. Teraz pozostaje nam tylko czekać na kolejny update i mocno wierzyć, że nasza strona odzyska dawne pozycje :)

 Jak uniknąć kary?

Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta. Przede wszystkim unikajmy stosowania takich technik, jak ukryte linki, przepełnianie strony oraz znaczników title słowami kluczowymi niezwiązanymi z jej tematyką. Nie twórzmy podstron lub subdomen wyłącznie pod wyszukiwarki, zawierające zduplikowane treści lub treści bez wartości dla użytkownika, sztucznie wypełnione słowami kluczowymi.

Wszystko zatem sprowadza się do najważniejszej kwestii, czyli do tego, aby tworzyć wartościową, unikalną treść, która z chęcią będzie czytana przez użytkowników oraz którą będą się oni między sobą dzielić i polecać. Sprawmy aby użytkownik po odwiedzeniu naszej strony wyraźniej odczuł, że ma do czynienia z wartościową witryną, na której znajdzie dokładnie to, czego potrzebuje. Dzielmy się ciekawymi informacjami, oferujmy darmowe raporty, zachęcajmy do wzięcia udziału w dyskusjach, często aktualizujmy treści w serwisie. Banalne, prawda? :)

 

 

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>