Analiza konkurencji w działaniach SEO

Anhaliza konkurencjiWirtualny świat nieustannie się zmienia,  a w ślad za tym zmieniają się reguły w nim panujące.  Nie omija to również sfery SEO, której z miesiąca na miesiąc wyszukiwarki podnoszą poprzeczkę sprawiając, iż coraz trudniej nadążyć za zmianami algorytmów, wytycznymi i tzw. dobrymi praktykami. Jedynym ratunkiem jest wyjście z pancerza złotych zasad, które znaleźć możemy w  branżowych książkach, na blogach i forach.  „Niezmienne prawdy SEO” stały się marketingowym haczykiem, na który łapią się osoby wierzące w to, że ktoś podaruje im tajemną wiedzę niczym ściągę na egzaminie. Do czego zmierzam? Przede wszystkim do tego, że pozycjonowanie wymaga myślenia, a  przede wszystkim analityki. Dobór słów kluczowych,  linki zewnętrze, nagłówki, meta dane… w kółko powtarzane jak mantra stają się bełkotem, którego kurczowo trzymają się… seoleniuchy :)

Jeśli chcesz osiągnąć sukces w pozycjonowaniu, zacznij myśleć analitycznie, ale też abstrakcyjnie. Im więcej pomysłów, testów, eksperymentów, tym Twoja tajna broń będzie mocniejsza. Przede wszystkim obserwuj konkurencję. To właśnie ona jest Twoją motywacją do działania i bez niej właściwie Twoja praca w zakresie SEO miałaby znikome znaczenie.

Ok. Po tym przydługim wstępie pora na konkrety :)

Co warto wiedzieć o konkurencji?

  1. Najistotniejszą kwestią jest ustalenie największej konkurencji. Konkurencją są nie tylko firmy działające w tej samej branży, oferujące podobne usługi, ale również wszelkiego rodzaju serwisy i strony WWW, które ściągają z sieci ruch w postaci naszej grupy celu. Aby ustalić konkurencję, należy w pole wyszukiwarki wpisać słowa kluczowe, które we wcześniej wykonanej analizie fraz są  najczęściej wpisywane przez naszych potencjalnych klientów lub użytkowników.  Warto posłużyć się arkuszem kalkulacyjnym, w którym zapisywać będziemy wyniki naszej analizy. Dla każdej frazy zapiszmy w nim strony znajdujące się w top 5. Następnie sprawdźmy, które strony pojawiają się najczęściej na naszych listach. W ten sposób typujemy 5 najmocniejszych stron i  od tej chwili będziemy je traktować jako naszą konkurencję.
  2. Kolejnym krokiem będzie analiza konkurencji pod kątem tzw. czynników on-page. Standardowo sprawdzamy stopień optymalizacji strony, występowanie słów kluczowych w nagłówkach, tagach title, artykułach, analizujemy sposób linkowania wewnętrznego. Istotne jest również ustalenie takich parametrów, jak wiek domeny, ilość linków zewnętrznych, ilość linkujących domen oraz ich jakość. Pomocnym narzędziem może okazać się podstawowa wersja Open Site Explorer, gdzie bez konieczności rejestracji możemy sprawdzić powyższe informacje, a  także dodatkowe parametry, jak site / domain authority. Najsilniejszą konkurencją będą strony, które posiadają największą ilość likujących domen o dużej wartości z punktu widzenia wyszukiwarek.
  3. W następnej kolejności należy sprawdzić pozycję konkurencji w wyszukiwarkach na ważne dla nas słowa kluczowe. Możemy sprawdzać ręcznie pozycje wpisując daną frazę w pole wyszukiwarki i sprawdzając, na której pozycji ulokowana jest konkurencja. Możemy też użyć do tego celu darmowych, jak i płatnych, bardziej zaawansowanych narzędzi dostępnych na rynku( np. darmowy Free Monitor for Google). Pamiętajmy, iż czynność tą powinniśmy na bieżąco monitorować  przynajmniej raz w miesiącu, aby wychwycić wszelkie zmiany, które mogą mieć negatywny wpływ na pozycję naszej strony.
  4. Po uzyskaniu powyższych danych czas na określenie lokalizacji naszej strony względem konkurencji. W tym celu powtarzamy poprzednie dwa  kroki w kontekście naszej strony WWW.
  5. Kolejnym etapem jest analiza tzw. miękkich czynników na stronach konkurencji. I tu musimy popisać się spostrzegawczością oraz umiejętnością wyciągania odpowiednich wniosków.  W tym celu należy dokładnie poznać wszystkie treści znajdujące się na poszczególnych stronach, ocenić ich wartość z punktu widzenia użytkownika. Sprawdźmy również, czy treści posiadają ładną grafikę (odpowiednio opisaną), czy serwis udostępnia darmowe materiały w postaci e-booków, widgetów do pobrania za darmo. Tego typu elementy mogą wpływać na pozycję strony w wyszukiwarkach, a  przede wszystkim przyciągać uwagę użytkowników, zwiększając tym samym ruch na stronie.
  6. W końcu przyszedł czas na zbadanie czynników pozastronicowych. Przede wszystkim  musimy zbadać obecność konkurencji w sferze social media, czyli w takich serwisach społecznościowych, jak facebook, twitter, blip, nk.pl itp. Jeśli serwisy te posiadają tam swoje profile, warto przejrzeć umieszczane posty, zobaczyć, jaką treścią zachęcają swoich użytkowników, w jaki sposób komunikują się z nimi i co im oferują. Dzięki temu poznamy też bliżej profil naszej grupy docelowej, jej zainteresowania, problemy, z  jakimi się borykają, pragnienia, marzenia i oczekiwania wobec marki. Równie cenną informacją będzie obecność konkurencji w kampaniach płatnych linków, dzięki czemu poznamy, jakie usługi są dla naszych rywali na rynku ważne oraz w jaki sposób o nich komunikują.

Skuteczna analiza konkurencji to proces skomplikowany i czasochłonny. Wymaga od nas dużej pomysłowości, skrupulatności  i  spostrzegawczości. Powyższe punkty to jedynie garstka przykładów spośród wielu możliwości. Pamiętajmy jednak, iż efekty analizy nie mają służyć nam do tego, aby skopiować to, co oferuje konkurencja. Wówczas  nie dość, że narazimy się na oskarżenia o brak pomysłu na swoją markę to jeszcze nie dostarczymy użytkownikowi żadnej nowej wartości.

Konkurencja to największy motywator do działania, bez niej zapewne wielu  z nas swoje działania SEO zakończyłoby na podstawowej optymalizacji strony i dodaniu jej do płatnych katalogów:)

 

 

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>